Jak skutecznie budować i pozycjonować markę?
Czym właściwie jest marka?
Anna Ledwoń-Blacha:
Marka nie jest tylko logo ani identyfikacją wizualną. To przede wszystkim uproszczenie wyboru dla klienta i zestaw skojarzeń, emocji oraz doświadczeń, które powstają w jego głowie. Klient często coś myśli o marce - nawet jeśli firma nie prowadzi żadnych świadomych działań brandingowych. Marka daje poczucie bezpieczeństwa i przewidywalności: klient wie, czego może się spodziewać.
Dlaczego firmy odkładają strategię marki na później?
Anna Ledwoń-Blacha:
Powodem jest to, że performance łatwo zmierzyć – kliknięcia, konwersje, koszt pozyskania klienta. Marka działa długofalowo i trudniej ją szybko „policzyć”. To prowadzi do odkładania brandingu na później. Tymczasem silna marka realnie obniża koszty performance’u, skraca proces decyzyjny klientów i zwiększa skuteczność działań reklamowych.
Od czego zacząć budowanie strategii marki?
Anna Ledwoń-Blacha:
Podstawą jest audyt: analiza dotychczasowych działań marketingowych, konkurencji, klientów i grupy docelowej. Ważne są badania jakościowe i ilościowe, analiza otoczenia i SWOT. Strategia marki nie musi powstać w miesiąc - można nad nią pracować etapami. Brak dużego budżetu nie oznacza, że nie da się rozpocząć pracy nad marką.
Dlaczego strategia marki musi powstawać z udziałem firmy?
Anna Ledwoń-Blacha:
Najgorsza strategia marki to taka, którą tworzy ktoś z zewnątrz bez realnego udziału firmy. W proces powinni być zaangażowani nie tylko marketingowcy, ale też sprzedaż, obsługa klienta, HR, administracja czy zarząd. Jeśli strategia trafia do szuflady i nie jest zrozumiana przez zespół, nie ma szans na jej wdrożenie.
Persony - dlaczego firmy robią je źle?
Anna Ledwoń-Blacha:
Najczęstszy błąd to tworzenie person „przy stole”, bez badań. Prawidłowe persony powinny wynikać z rozmów z realnymi klientami oraz danych ilościowych i jakościowych. Persona nie jest klientem idealnym, tylko prawdziwym - z konkretnymi potrzebami, obawami i motywacjami.
Dlaczego strategie marki są często odrzucane?
Anna Ledwoń-Blacha:
Powodów jest kilka: opór psychologiczny, brak zgody na wyniki badań, niegotowość organizacyjna lub brak wsparcia zarządu. Nowa strategia marki często podważa wcześniejsze decyzje, co bywa trudne do zaakceptowania.
Dlaczego spójność marki jest tak istotna?
Anna Ledwoń-Blacha:
Marka musi być spójna we wszystkich punktach styku: marketingu, sprzedaży, obsłudze klienta, social mediach. Brak spójności powoduje dysonans poznawczy u klienta i osłabia zaufanie. Częstym problemem jest rozjazd między marketingiem, e-commerce i sprzedażą.
Jaką rolę marka odgrywa w kontekście sztucznej inteligencji?
Anna Ledwoń-Blacha:
AI coraz częściej rekomenduje marki, opierając się na ich obecności i spójnych „assetach marki”. Silne marki są częściej polecane i lepiej widoczne. Branding, SEO i obecność online stają się fundamentem widoczności również w narzędziach opartych o AI.
Podsumowanie
-
Marka nie jest tylko logo ani identyfikacją wizualną, lecz zbiorem skojarzeń i doświadczeń w głowie klienta.
-
Klient postrzega markę w określony sposób, nawet jeśli firma nie prowadzi świadomych działań brandingowych.
-
Silna marka upraszcza wybór, buduje poczucie bezpieczeństwa i skraca proces decyzyjny klientów.
-
Branding ma bezpośredni wpływ na skuteczność działań performance i może obniżać ich koszty.
-
Pozycjonowanie marki powinno być decyzją firmy, a nie efektem przypadku lub wyłącznie działań marketingowych.
-
Strategia marki powinna być oparta na analizie obecnej sytuacji, konkurencji i realnych badań klientów.
-
Strategia marki nie działa, jeśli powstaje bez udziału zespołu i trafia do „szuflady”.
-
Persony tworzone bez badań nie odzwierciedlają rzeczywistych klientów i prowadzą do błędnych decyzji marketingowych.
-
Brak spójności komunikacji pomiędzy działami osłabia zaufanie do marki i powoduje dysonans u klientów.
-
W erze AI silna, spójna marka zwiększa szanse na rekomendacje i widoczność w systemach opartych na sztucznej inteligencji.
Obejrzyj ten wywiad, jeśli chcesz zobaczyć, jak strategiczne podejście do marki przekłada się na konkretne decyzje biznesowe i przewagę konkurencyjną.