Twoja sprzedaż nie zachwyca? Zamów skuteczną strategię digital i nabierz rozpędu w biznesie!
Close
688CE84A-69B3-4183-AAEF-288688AF4E6E pupile tlo

Poznaj team zwierzaków!

Wśród Widocznych i naszych pupili nie brakuje ekspertów!

Widoczni to jeden wielki zespół miłośników zwierzaków. Uwielbiamy się z nimi bawić, relaksować i spędzać wolny czas, chyba że ktoś z nas korzysta z pracy zdalnej, wtedy stają się naszymi asystentami. Team zwierzaków to cykl, w którym jawnie chwalimy się naszymi pupilami i dzielimy ich zainteresowaniami.

Artboard
Specjaliści ds. terminowego jedzenia

Leo i Vito

Po pół roku bez psiej przyjaciółki w głowie Marty pojawił się pomysł zaopiekowania się kotem. Od razu zaczęła studiować kocią literaturę, by jak najlepiej przygotować się do adopcji. Skontaktowała się z fundacją AgapeAnimali i razem z partnerem zdecydowali się na dwóch kocich kawalerów po przejściach. Tak Vito Scaletta i Leo Galante trafili pod ich dach – inspiracją dla imion była jedna z ulubionych gier Marty, czyli Mafia III, która pomogła jej poradzić sobie z żałobą po psince.

Co Vito i Leo lubią robić najbardziej? Jeść! Jak to koty lubią też dużo spać i biegać za wędkami. Są też wyjątkowymi koneserami wszelkich kartonów. Uwielbiają spać ze swoimi opiekunami pod wszelkimi kołdrami czy kocami, akcentując to barankami lub delikatnym drapaniem łapką.

Vito i Leo są totalnymi przeciwieństwami – pierwszy jest odważnym ekstrawertykiem, drugi to lękliwy neurotyk. Obaj są po przejściach. Vito spadł u poprzednich właścicieli z 4 piętra i dzielnie zniósł rekonwalescencję, natomiast Leo pokonał chorobę FIP, którą uznaje się za koci odpowiednik COVIDa. Obaj pomagają Marcie, odkąd pojawili się w jej życiu – Leo łatwo jej znaleźć po piskliwym głosiku i szarym futerku wyjątkowo miękkim w dotyku, a Vito po pięknych okrągłych oczach i bystrym spojrzeniu.

20231218 114035
20231023 200129 20240129 103517
Artboard
Wiceprezes ds. radości psiego ogona

Blues

Krysia od kilku lat jest wolontariuszką w Fundacji Głosem Zwierząt – w grudniu 2022 roku, tuż przed świętami, zdecydowała się zostać domem tymczasowym dla dorosłego psa. Kilka dni po tej decyzji Krysia dostała telefon, że nad morzem jest pies, który pilnie potrzebuje domu. Bez żadnych zdjęć, czy informacji o nim jechała 5 godzin w jedną stronę, żeby zabrać biedaka z miejsca, w którym był. Ku zdziwieniu Krysi, piesek od razu zaczął się cieszyć jak nigdy, a ona podpisałam umowę adopcyjną.

Blues najbardziej na świecie kocha leżeć w łóżku, wywalać język za szybę podczas jazdy autem i wskakiwać na lodówkę, na której stoją schowane przed nim wypieki. Kocha absolutnie każdego, kogo spotka na ulicy i najchętniej wskoczyłby każdemu na ręce – a jednak waży te swoje 20 kilogramów. Każdego dnia bez słów pokazuje Krysi, czym jest bezwarunkowa miłość i jak bardzo jest wdzięczny za wspólny czas. W tłumie znajdują się bez większego wysiłku. Wystarczy, że usłyszy głos Krysi i biegnie sprawdzić, jakie pyszności czekają do jedzenia.

IMG 1187
IMG 7773 1C0CBB35 A22B 4A7F B20D 3C86D78E4456
Artboard
Eksperci ds. ogrzewania, z zamiłowania foodies

Simba, Skaza i Happy

Zarówno Simba, Skaza, jak i Happy trafili do Ady przez przypadek – decyzja o opiece nad nimi była równie spontaniczna, jak ich podejście do zabawy. Nigdy nie wiadomo, kiedy zabawki zaczną piszczeć. To domowe kaloryferki, które chętnie zajadają samodzielnie przygotowywane przez Adę smaczki z sezonowych warzyw lub podrobów zwierzęcych. Ulubiona przystawka? Pieczona cukinia z kozim smalcem. Simba jest typem królewicza, jak na jego imiennika przystało, natomiast Skaza to nieco nadpobudliwy kundelek i to właśnie on najczęściej z całej trójki chce i potrzebuje się tulić. Happy myśli, że mógłby pokonać buldoga z bloku obok, ale tak naprawdę najbardziej na świecie uwielbia spać. Cała trójka mogłaby być niezawodnym zespołem kierowników w firmie zajmującej się technologiami ogrzewania.

image00010
image00006 Zrzut ekranu 2024 02 05 104457
Artboard
Naczelny parówkożerca

Loki

Loki to pies, jakiego nie znajdziecie nigdy! Jest miksem jamnika z labradorem o temperamencie teriera i miłością od pierwszego wejrzenia. Nie dało się przejść obojętnie obok jego łobuzerskiego zdjęcia ze Schroniska Miluszków w Pile. Jego szczególne zainteresowanie widać po czujnie nastawionych uszach, gdy słyszy słowo „idziemy”, „spacerek”, „piłka”, „parówka” lub „Badi” – to najlepszy kumpel, z którym bawi się podczas wizyt u swoich dziadków. Loki jest nieprzewidywalny jak pogoda, która zaskoczyła drogowców na zimę. Jako Naczelny Parówkożerca uwielbia jeść parówki, chociaż jego łapki pachną popcornem. Jednak największą frajdę sprawia mu szalona zabawa – w końcu Loki to nordycki Bóg Psot.

Loki 2
Loki 3 Loki 4
Artboard
Specjalistka ds. jakości snu

Molly

Molly to idealny przykład, że na przeznaczony nam zawód możemy trafić całkowicie niespodziewanie. Początkowo wybrała drogę prawdziwego urwisa i nie raz dała popalić swoim właścicielom. Z czasem jednak stwierdziła, że znacznie bardziej ceni sobie spokój i wypoczynek. Ambitnie testuje różne miejsca i jeszcze dziwniejsze pozycje. Jako ekspertka uznała, że najlepiej śpi się z ukochanymi ludźmi. Raz na jakiś czas Molly lubi przypomnieć o swojej zwariowanej stronie. Właśnie za to kocha ją Karolina, zmieniła jej życie całkowicie i codziennie dostarcza jej i innym członkom rodziny masy radości.

Molly 1
Molly 4 Molly 5
Artboard
Kierowniczka ds. zasobów ludzkich

Punia

Punia trafiła do swojego nowego domu z poznańskiej fundacji Animalia. Według opiekunki miała być bardzo wycofana i trochę bojaźliwa, a bez problemu dała się pogłaskać i tym samym wybrała swojego przyszłego sługę. Jak rasowa kierowniczka najbardziej uwielbia chillować, chociaż równie chętnie bawi się wędkami – w każdym razie na pewno się nie przemęcza. Zmienny charakter nie przeszkadza Puni w miłości do swoich sługów, dlatego zawsze czeka pod drzwiami, kiedy jeden z domowników wraca z pracy. Na szczęście Puni nie trzeba szukać w tłumie, bo nigdy z domu nie wychodzi. Wnosi za to ogrom radości, dlatego Marcin już nie potrafi sobie wyobrazić codzienności bez niej.

Punia 1
Punia 3 Punia 2
Artboard
Szefowe kuchni i testerki jedzenia

Bella i Jagódka

Marta opłakiwała poprzedniego psa, którego stracili niedawno i obiecywała sobie, że więcej zwierząt w domu już nie będzie. Zobaczyła jednak Bellę – jej duże czarne, mądre i przede wszystkim piękne oczy… patrzące na nią ze zdjęcia w zakładce schroniskowych zwierzaków. Chwilę później do domu Marty trafiła nie tylko Bella, ale również Jagódka i obie stworzyły team łasych na smakołyki uparciuszków, które kochają leżenie na kanapie. Bella co prawda nie lubi gotować, ale dzięki niej żaden okruch spadający na podłogę się nie marnuje. Jagódce natomiast nie umknie uwadze najmniejszy szelest torebki z sałatą. Są przyjaciółkami na każdy dzień, wszystkie chwile, łzy i radość. Marta kocha je w tym zwariowanym duecie i absolutnie nie wyobraża sobie ich osobno!

376575832 876098367331839 2790754257770899616 n
399909602 292770613162523 2702079133968671284 n IMG 20210724 194257
Blog