Które sieciówki poleca AI? Zbadaliśmy rynek marek odzieżowych w Polsce. Przejdź do raportu 

688CE84A-69B3-4183-AAEF-288688AF4E6E wideo z ekspertem seo ai sara wciorka agencja widoczni
znaczek seo ai friendly widoczni

3 sprawdzone narzędzia do pozycjonowania w języku obcym

Wideo

3 sprawdzone narzędzia do pozycjonowania w języku obcym

Pozycjonowanie strony w obcym języku: jak dobrać frazy kluczowe krok po kroku

Pozycjonowanie strony w obcym języku jest możliwe nawet bez znajomości danego języka, choć wymaga większego nakładu pracy niż działania na rodzimym rynku. Kluczem jest odpowiednie wykorzystanie narzędzi, które pozwalają dobrać frazy kluczowe bez konieczności samodzielnego tłumaczenia czy rozumienia każdego zapytania.

Ten artykuł to skrótowe podsumowanie nagrania, w którym proces doboru fraz na rynki zagraniczne pokazujemy krok po kroku, korzystając z trzech narzędzi: Google Search Console, Ahrefs oraz Google Keyword Planner. Poniżej znajdziesz zestawienie narzędzi w pigułce, a dalej pełny opis każdego z nich. Jeśli chcesz poznać więcej szczegółów, obejrzyj film powyżej.

 

Narzędzia do doboru fraz w obcym języku w pigułce

 

Narzędzie

Do czego służy Koszt
Google Search Console

Dane o wyświetleniach, kliknięciach i pozycjach dla fraz, na które strona już się pozycjonuje

Bezpłatne
Ahrefs

Rozbudowana baza słów kluczowych na rynkach zagranicznych oraz analiza luki w treści względem konkurencji

Narzędzie płatne

Google Keyword Planner

Uzupełnienie listy fraz i sprawdzenie ich popularności Bezpłatne przy założonym koncie

 

Rekomendowane jest wykorzystanie wszystkich trzech narzędzi łącznie, ponieważ dopiero ich połączenie daje najlepsze efekty.

 

Google Search Console jako punkt wyjścia do doboru fraz

Google Search Console to bezpłatne narzędzie od Google, które stanowi podstawę pozycjonowania stron niezależnie od rynku docelowego. Dane w tym narzędziu są zbierane od momentu, w którym dana domena zostanie w nim zweryfikowana, dlatego warto dokonać weryfikacji już na starcie prowadzenia strony, aby zgromadzić jak najwięcej danych historycznych.

Dostępnych jest kilka metod weryfikacji, część prostszych, część wymagających modyfikacji kodu strony. Do większości z nich warto zaangażować osobę techniczną, na przykład programistę, który tworzył stronę. Weryfikacja jest działaniem jednorazowym i przy kolejnym logowaniu nie jest już konieczna.

 

Jakie dane zbiera zakładka Skuteczność

Po zweryfikowaniu konta zaczynają być zbierane dane o wyświetleniach strony w wynikach wyszukiwania, kliknięciach w te wyniki oraz pochodnych wskaźnikach, takich jak współczynnik CTR i średnia pozycja. Kluczową zakładką w Google Search Console jest zakładka Skuteczność, w której widoczna jest liczba kliknięć i wyświetleń w wybranym okresie.

Dane te nie są historyczne, jeśli konto nie było wcześniej zweryfikowane, dlatego przed rozpoczęciem analizy warto dać sobie czas na ich zebranie, zwykle od jednego do trzech miesięcy.

 

Jak filtrować dane pod kątem doboru fraz

Zakładka Skuteczność pozwala sprecyzować analizę pod kątem konkretnej podstrony oraz konkretnego kraju, co jest istotne w przypadku stron, które przez pewien czas były wielojęzyczne, a analiza ma dotyczyć wyłącznie jednego obcego języka. Przy danych z dłuższego okresu, można porównywać okresy rok do roku, jednak taka analiza jest bardziej przydatna przy badaniu spadków lub zmian widoczności niż przy rozpoczynaniu działań SEO.

Rozpoczynając dobór fraz, warto nałożyć na zakładkę Skuteczność filtr, na przykład ostatnie sześć miesięcy, a następnie posortować zapytania po wyświetleniach, kliknięciach, CTR lub średniej pozycji. Przy doborze fraz warto zwrócić uwagę na te, które dopiero zaczęły się wyświetlać, ale nie zbierają jeszcze wielu kliknięć, przez co ich średnia pozycja jest niska, czyli poza czołową trójką wyników lub poza pierwszą stroną.

 

Eksport danych i frazy typu quick win

Interfejs Google Search Console pozwala na analizę do tysiąca fraz widocznych w danym okresie. W przypadku dużych sklepów internetowych z dłuższą historią danych warto skorzystać z opcji eksportu do arkuszy Google lub Excela, co umożliwia dalszą analizę i wykorzystanie fraz poza samym narzędziem.

Jeśli interesują nas konkretne kategorie produktowe lub podstrony ofertowe, w filtrach można wybrać filtr strony i wkleić dokładny adres URL, aby otrzymać informacje wyłącznie dla tej podstrony. Celem takiej analizy nie jest bezrefleksyjne wykorzystanie wyeksportowanej listy fraz w treści, lecz uzyskanie punktu wyjścia, przydatnego nawet przy całkowitym braku znajomości danego języka. Wyeksportowaną listę można wprowadzić do translatora, aby poznać znaczenie poszczególnych fraz w sytuacji braku pewności co do ich sensu.

Kolejnym przydatnym filtrem jest średnia pozycja. Ustawienie zakresu od pozycji 4 do 20, określanego jako frazy typu quick win, pozwala skupić się na frazach dających stosunkowo szybką poprawę wyników. W przypadku strony stosunkowo nowej pozycje są zwykle dalsze, przez co ta taktyka nie przyniesie oczekiwanego efektu.

 

Odbierz wideo analizę widoczności w AI

Sprawdź swoją widoczność w AI

Bez zobowiązań i opłat. Wideo otrzymasz w ciągu 24h (w dni robocze). Jeśli skala zgłoszeń danego dnia będzie duża - wrócimy do Ciebie z informacją, na kiedy analiza będzie gotowa.

Bezpłatna analiza widoczności w AI
Wyślij zapytanie

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (adres e-mail i/lub numer telefonu) przez Widoczni Sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu (ul. Złotowska 41), w celach marketingowych, w tym w celu przedstawiania informacji o produktach i usługach. Zgoda jest dobrowolna i może być w każdej chwili wycofana. Szczegóły dotyczące przetwarzania danych znajdują się w Polityce Prywatności.

Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Widoczni Sp. z o.o. informacji handlowych drogą elektroniczną na podany adres e-mail w tym na newsletter widoczni, zgodnie z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną.

Wyrażam zgodę na kontaktowanie się ze mną przez Widoczni Sp. z o.o. telefonicznie (rozmowy głosowe, SMS/MMS) w celu marketingu bezpośredniego, zgodnie z art. 172 ustawy Prawo telekomunikacyjne.

Odbierz wideo

Ahrefs jako baza słów kluczowych na rynki zagraniczne

Ahrefs to narzędzie płatne, dające szerokie możliwości analizy strony internetowej lub sklepu internetowego oraz planowania na tej podstawie działań SEO. Narzędzie można wykorzystać zarówno do planowania działań na rynkach zagranicznych, jak i na rynku polskim.

 

Widok Przegląd i zakładka organiczne słowa kluczowe

Główny widok Ahrefsa, Przegląd, przedstawia ogólną sytuację strony w wynikach organicznych, w tym informacje o odpowiedziach generowanych przez AI oraz dane o profilu linków zwrotnych. Zakładka ta służy raczej do monitorowania sytuacji w czasie niż do wyciągania wniosków dotyczących konkretnych działań.

Jeżeli strona funkcjonuje już jakiś czas na rynku, warto skorzystać z zakładki organiczne słowa kluczowe, pokazującej frazy, na które strona jest aktualnie widoczna. Przy stronach wielojęzycznych wyniki można ograniczyć filtrami do konkretnej lokalizacji, a także przefiltrować po średniej popularności, czyli szacowanej liczbie wyszukiwań danej frazy w skali miesiąca. Dane te mogą się różnić w zależności od bazy słów kluczowych, czy to Ahrefs, Semrush, czy Google Keyword Planner, i mają charakter pomocniczy, ułatwiający podjęcie decyzji o pozycjonowaniu na daną frazę.

Frazy o wysokiej popularności są zwykle dość ogólne i wiążą się z wysoką konkurencją, dlatego w przypadku początkowego etapu pozycjonowania warto traktować je jako cel długofalowy, a w pierwszej kolejności skupić się na frazach o mniejszej popularności i mniejszej konkurencji, dających większą szansę na szybkie zdobycie ruchu.

Wyniki z tej zakładki również można wyeksportować. W przypadku stron usługowych na start zwykle wystarcza baza kilkudziesięciu lub kilkuset słów kluczowych, natomiast w przypadku sklepów internetowych z szeroką ofertą jest to zwykle kilka lub kilkanaście tysięcy fraz. Do analizy tak dużej ilości danych przydatne są narzędzia automatyzujące, takie jak Claude czy ChatGPT.

Zasada jest podobna jak w Google Search Console: jeśli strona ma już pozycję na daną frazę, można zakładać, że w pewnym stopniu odpowiada na intencję wyszukiwania. Warto skupić się na pierwszej dwudziestce lub trzydziestce wyników, ponieważ zarówno szansa na szybszą konwersję, jak i prawdopodobieństwo odpowiedniego dopasowania do intencji są tam wyższe. Czasami w narzędziach pojawiają się frazy, na które strona zaczęła się wyświetlać przypadkowo lub pobocznie. Są to najczęściej pozycje dalekie, ponieważ Google nie wyświetla strony wysoko na zapytania, na które nie odpowiada odpowiednio. Jeśli zakładka organiczne słowa kluczowe nie pokazuje żadnych fraz lub pokazuje ich bardzo mało, oznacza to, że przed daną stroną jest jeszcze długa droga do wypracowania wyników, a ta konkretna zakładka nie posłuży w tym momencie do wyciągnięcia fraz do dalszej pracy.

 

Analiza konkurencji w Ahrefs

W takiej sytuacji przydatna jest zakładka analiza konkurencji, w której można sprawdzić widoczność stron konkurencyjnych, których widoczność chcemy uzyskać lub docelowo przebić. W tej zakładce podaje się własną domenę oraz kilku wybranych konkurentów. Jeżeli konkurencja na danym rynku nie jest jeszcze znana, narzędzie samo podpowiada strony, które można porównać. Zdarza się, że domeny uznawane za konkurencyjne okazują się być znacznie bardziej zaawansowane, mieć bardzo słabą widoczność lub konkurować jedynie na bardzo konkretne zapytania, dlatego warto skorzystać z podpowiedzi Ahrefsa.

Po wybraniu konkurencji i przeanalizowaniu luki w treści warto zastosować dostępne filtry. Skuteczne podejście to wybranie fraz, na które dana strona w ogóle nie jest widoczna albo jest widoczna poza pozycją dwudziestą lub dziesiątą, a konkurencja znajduje się w przedziale pozycji od pierwszej do dwudziestej. Taki widok wskazuje listę fraz, na które strony konkurencji są widoczne i z których można skorzystać. Czasami przewaga konkurencji wynika z posiadania w ofercie czegoś, czego dana strona nie ma, i takie frazy warto wtedy wykluczyć.

Analiza konkurencji jest cennym źródłem informacji i przy wyborze więcej niż trzech konkurentów często daje kilka lub kilkanaście tysięcy fraz, z których można wyfiltrować wiele wartościowych propozycji do strategii pozycjonowania. Taki eksport warto przeanalizować z użyciem narzędzia automatyzującego lub w arkuszu kalkulacyjnym.

 

Google Keyword Planner jako uzupełnienie listy fraz

Google Keyword Planner to narzędzie darmowe, wymagające jedynie założenia konta. Choć służy głównie do prowadzenia kampanii płatnych w Google Ads, można go równie dobrze wykorzystać w planowaniu strategii SEO. Narzędzie to celowo omawiane jest jako ostatnie, ponieważ warto korzystać z niego na końcu procesu, jako uzupełnienie po zebraniu informacji z innych baz słów kluczowych.

 

Jak korzystać z opcji Poznaj nowe słowa kluczowe

Do tego celu służy opcja Poznaj nowe słowa kluczowe, w której wpisuje się najistotniejsze frazy zebrane na wcześniejszych etapach. W ustawieniach warto zmienić język słów kluczowych oraz rynek, którego dotyczy analiza, ponieważ te ustawienia są istotne dla trafności podpowiedzi. Wprowadzone frazy stają się dla narzędzia wyznacznikiem tego, czego dotyczy analiza, i na tej podstawie wskazywane są frazy poboczne.

Narzędzie pokazuje, podobnie jak Ahrefs, średnią popularność wyszukiwania danej frazy. Dostępnych jest też kilka filtrów, choć narzędzie to nie jest tak rozbudowane jak Ahrefs czy Semrush. Jeśli wyników jest bardzo wiele, można je ograniczyć funkcją Sprecyzuj słowa kluczowe, wykluczając na przykład frazy z dopiskiem marki konkurencji, które nie będą przydatne. Po wprowadzeniu części fraz narzędzie podpowiada kolejne, które można dodać do zapytania, aby uzyskać szerszą listę odpowiedzi.

Na tym etapie nie chodzi już zwykle o zebranie bardzo obszernej listy fraz, ponieważ główną podstawą powinny być wnioski z analizy własnej strony oraz stron konkurencji. Dane z Google Keyword Planner można wyeksportować razem z ich popularnością. Narzędzie to nie pokazuje aktualnej średniej pozycji, jednak zawiera frazy przydatne niezależnie od tego, na jakim etapie widoczności znajduje się dana strona.

 

Co zrobić z wyeksportowanymi listami fraz

Po przejściu przez wszystkie trzy narzędzia dostępnych jest kilka plików, w każdym od kilkuset do kilku tysięcy fraz wraz z popularnością, średnimi pozycjami i adresami URL. Taką ilość danych warto przeanalizować z pomocą ChatGPT lub Claude, mając przy tym podstawową wiedzę o pozycjonowaniu, celach działań i umiejętność odpowiedniego promptowania tych narzędzi. Efektem jest docelowa lista kilkuset fraz, którą po przetłumaczeniu dla pewności co do znaczenia warto sklasteryzować tematycznie, czyli pogrupować na odpowiednie adresy URL, zamiast wykorzystywać ją szeroko w obrębie całego serwisu, co zwykle prowadzi do słabszych wyników. Jeśli wcześniej korzystano z Google Search Console lub Ahrefs, wiadomo już, na jakie adresy URL powinny kierować poszczególne frazy.

 

Pozycjonowanie strony w obcym języku jest możliwe nawet bez znajomości tego języka

Pozycjonowanie strony w obcym języku, nawet całkowicie dla nas obcym, jest możliwe przy wykorzystaniu opisanych narzędzi. Dwa z trzech przedstawionych narzędzi, Google Search Console i Google Keyword Planner, są darmowe, dlatego rozpoczęcie tych działań nie wymaga od razu inwestycji finansowej.

Realistycznie, przy prowadzeniu działań SEO na większą skalę, warto rozważyć współpracę ze specjalistą w tym zakresie. Pozycjonowanie na rynkach zagranicznych to szerszy temat, którego pełne poznanie pozwala prowadzić działania prawidłowo i skutecznie.

W Widoczni pomagamy firmom planować i wdrażać strategie SEO na rynki zagraniczne, łącząc analizę danych własnych, narzędzi konkurencyjnych oraz odpowiednią klasteryzację fraz, tak aby działania przynosiły realny ruch i zapytania, a nie tylko obecność na przypadkowych frazach.

 

Nasza Eksperta SEO AI

Sara Wciorka

Sara Wciorka, SEO AI Expert w agencji widoczni. Doświadczona specjalistka SEO i SEO AI. Buduje skuteczne strategie widoczności marek w Google i modelach AI. Prelegentka i trenerka w obszarze digital marketingu, optymalizacji stron i pozycjonowania. Szkoli zarówno specjalistów i zespoły w agencji, jak i zespoły dużych i rozpoznawalnych firm, skupiając się na praktycznych case'ach i konkretnych wskazówkach optymalizacyjnych. Ukończyła szereg szkoleń w zakresie SEO, modeli LLM i narzędzi mar-tech. Chętnie dzieli się wiedzą w prasie branżowej, m.in. w Magazynie Online Marketing.

sara wciorka