Specyfika czeskiego rynku
Czym wyróżnia się czeski rynek?
Google i Seznam. Dwie wyszukiwarki, w których szuka czeski klient
W Czechach obok Google działa Seznam, czeska wyszukiwarka i portal z pocztą, wiadomościami i katalogiem firm. Część użytkowników zaczyna od niego dzień, więc tam wpisuje też zapytania o produkty i usługi. Dla firmy oznacza to dwa zestawy wyników do sprawdzenia, bo strona może być wysoko w Google, a w Seznamie zajmować dalekie miejsce.
Dlatego SEO w Czechach zaczniemy od porównania wyników w obu wyszukiwarkach dla tych samych fraz. Ranking w Seznamie nie musi pokrywać się z rankingiem w Google, a obok stron Seznam pokazuje wpisy z katalogu Firmy.cz. Taki wpis pełni podobną rolę do wizytówki Google, więc przy firmie z czeskim adresem przygotujemy oba profile.
Zanim zaplanujemy budżet, sprawdzimy, kto dziś zajmuje czołowe miejsca na Twoje frazy w każdej z wyszukiwarek. Czasem w Google przeważają duże sklepy i porównywarki, a w Seznamie lokalni sprzedawcy, czasem jest odwrotnie. Od tego zależy, na które zapytania warto postawić w pierwszych miesiącach.
Czeski jest bliski polskiemu. Dlaczego tłumaczenie przez podobieństwo psuje treść
Czeski i polski mają wiele podobnych słów. Ułatwia to start, ale też wprowadza w błąd, bo część wyrazów brzmi znajomo, a znaczy coś innego. Czeskie čerstvý oznacza świeży, a pozor oznacza uwagę. Tekst przygotowany przez osobę, która zgaduje znaczenie po brzmieniu, czeski klient odczyta jako obcy już po pierwszym akapicie.
Druga pułapka dotyczy fraz. Czeski użytkownik często wpisuje zapytanie bez znaków diakrytycznych, czyli bez háčka i čárki, a wyszukiwarka i tak pokazuje mu wyniki. Przy doborze fraz sprawdzimy obie formy, ale na stronie zostawimy poprawną pisownię, bo to ona świadczy o tym, że firma traktuje czeskiego klienta poważnie.
Treść na czeską wersję strony ma powstać z myślą o czeskim czytelniku, a nie jako tłumaczenie polskiej wersji słowo w słowo. Nazwy kategorii i usług dobieramy do zapytań, które Czesi faktycznie wpisują, nawet jeśli w Polsce ta sama usługa nazywa się inaczej. Przed publikacją każdy tekst powinna sprawdzić osoba, dla której czeski jest językiem ojczystym. Więcej o pracy z tekstami piszemy na stronie o content marketingu.
Generowanie leadów w Czechach. Zapytania ofertowe w firmach usługowych i B2B
W firmie usługowej albo produkcyjnej konwersją jest zapytanie ofertowe, telefon albo prośba o próbkę, a nie zakup w koszyku. Klient biznesowy zwykle wybiera dostawcę dłużej i porównuje kilka ofert. Czeska wersja strony musi wtedy odpowiedzieć w jego języku na pytania o terminy, dostawę do Czech, certyfikaty i warunki współpracy z firmą z Polski.
Formularz i dane kontaktowe przygotujemy tak, żeby klient wiedział, w jakim języku może napisać i kto mu odpowie. Na tym opiera się pozyskiwanie klientów z Czech i generowanie leadów w Czechach przez wyszukiwarkę: strona zbiera zapytanie, a Twój dział handlowy prowadzi rozmowę dalej.
Domena .cz czy podkatalog. Jak przygotować czeską wersję strony
Czeską wersję można postawić na osobnej domenie z końcówką .cz albo w podkatalogu obecnej strony, na przykład /cs/. Osobna domena wygląda dla czeskiego klienta bardziej lokalnie, ale startuje bez historii i bez linków. Podkatalog korzysta z siły domeny głównej, za to wymaga starannego oznaczenia wersji językowych.
W obu wariantach ustawimy znaczniki hreflang, czyli informację dla Google, która wersja jest dla czeskiego, a która dla polskiego użytkownika. Sprawdzimy też, czy ceny w koronach, waluta w koszyku i dane kontaktowe na czeskiej wersji nie przeskakują na polskie. Takie pomieszanie zniechęca klienta i myli wyszukiwarkę. Jeśli czeska wersja już działa, zacznij od audytu SEO, który pokaże, co poprawić najpierw.
Przy sklepie dochodzi jeszcze kwestia waluty i regulaminu. Czeska wersja powinna pokazywać ceny w koronach już na liście produktów, a nie dopiero w koszyku, i mieć regulamin oraz zasady zwrotów po czesku. Klient, który trafi z wyszukiwarki na stronę z cenami w złotówkach, zwykle wraca do wyników i wybiera lokalnego sprzedawcę.
Pozycjonowanie sklepu internetowego w Czechach
Czeski klient sklepu często porównuje ceny i opinie, zanim wejdzie na stronę sprzedawcy. Na frazy produktowe wysoko pojawiają się porównywarki, przede wszystkim Heureka i Zboží, więc przy sklepie sprawdzimy, czy obecność w nich ma sens w Twojej kategorii. Kategorie i karty produktów przygotujemy po czesku, a ceny w koronach, czeskie formy dostawy i zasady zwrotów opiszemy tam, gdzie klient ich szuka. Szerzej piszemy o tym na stronie o pozycjonowaniu sklepów internetowych.
Kiedy pozycjonowanie w Czechach się nie sprawdza
Nie masz jak obsłużyć klienta po czesku
Strona po czesku przyciągnie zapytania po czesku. Jeśli nikt w firmie na nie nie odpisze, a dostawa i reklamacje działają tylko po polsku, ruch z wyszukiwarki nie zamieni się w sprzedaż. Wtedy najpierw trzeba ustalić obsługę klienta, a dopiero potem pozycjonowanie.
Oferta przegrywa ceną albo czasem dostawy
Gdy czeski klient znajdzie ten sam produkt u lokalnego sklepu taniej i z dostawą następnego dnia, sama widoczność nie wystarczy. Przed startem warto policzyć, czy cena razem z kosztem wysyłki do Czech daje ofercie szansę w zestawieniu z konkurencją.
Planujesz tylko automatyczne tłumaczenie strony
Tłumaczenie maszynowe bez korekty daje tekst, który czeski klient rozpoznaje po pierwszym zdaniu. W takiej sytuacji odradzamy start pozycjonowania, bo praca nad pozycjami prowadziłaby klientów do treści, która zniechęca do zakupu. Najpierw trzeba przygotować poprawny tekst.
Zamówienia z Czech są potrzebne od razu
Nowa wersja językowa zwykle potrzebuje kilku miesięcy, zanim zacznie przyciągać stały ruch z wyszukiwarki. Jeśli sprzedaż jest potrzebna od pierwszego tygodnia, lepiej zacząć od kampanii eksportowych Google Ads, a pozycjonowanie prowadzić równolegle.