Przygotuj się do migracji strony. Zobacz, jak nie stracić efektów SEO.

autor: Anna Zalewska

Wszelkie zmiany na stronie - od wyglądu po techniczne aspekty, jak zmiana serwera lub domeny mogą skutkować spadkiem ruchu na stronie. W  kontekście pozycjonowania stron zmiany na stronie mogą mieć najbardziej dotkliwe skutki i oznaczać utratę efektów wielomiesięcznej pracy. Proces wdrażania znaczących zmian na stronie, które mogą wpłynąć na jej widoczność w Google, nazywamy migracją strony. Jakie kroki warto wdrożyć, aby odbyła się bez strat dla efektywności strony?

 

Co to jest migracja strony?

Migrację strony można różnie rozumieć. Nie ma jednej definicji, ale jako migrację rozumiemy takie działania jak:

  • wszelkie zmiany w obrębie hostingu - od zmiany dostawy po zmianę technicznych aspektów hostingu
  • zmiana systemu zarządzania treścią (CMS) - może dotyczyć przeniesienia strony na inny system lub wdrożenia zmian w funkcjonalności obecnego systemu
  • zmiana w obrębie adresu URL - zmiana domeny, wdrożenie SSL (z http przenosimy się na https)
  • zmiana wyglądu strony - wdrożenie nowej grafiki, która ma wpływ na strukturę strony, menu, na elementy w html takie jak nagłówki, a także na ogólny odbiór treści - nowe logo, nowa kolorystyka, zupełna zmiana szaty graficznej

Jak pokazują powyższe przykłady, migracja strony to więcej niż przeniesienie jej z jednej domeny na drugą - to wszystkie działania, które mogą znacząco wpłynąć na ruch na stronie i na doświadczenia użytkowników.

 

 

Zanim rozpoczniesz zaplanujesz migrację strony

Co warto wziąć pod uwagę:

  • wybierz czas na migrację, kiedy ewentualne wahania w ruchu na stronie nie przysporzą dużych strat (np. sklep nie powinien robić tego w okresie, gdy spodziewa się największej sprzedaży)
  • upewnij się, że zmieniasz faktycznie na lepsze - nie tylko ładniejszy wygląd się liczy
  • przetestuj nowe rozwiązania zanim podejmiesz decyzję o wdrożeniu, zastanów się, czy drobne zmiany nie wystarczą
  • pamiętaj o zaangażowaniu eksperta SEO, który zbierze wszystkie istotne dane o ruchu sprzed i po, doradzi jak uniknąć spadku odwiedzin, przygotuje odpowiednie zalecenia, nawet jeżeli nie pozycjonujesz swojej strony, a wiesz, że w naturalny sposób zdobyła jakiekolwiek efekty.


Kroki migracji SEO

1. Opracuj plan działań

Chociaż może wydawać się, że migracja strony to nic trudnego warto przygotować plan. Rozpisz kolejne działania wraz z przydzieleniem ich do odpowiednich osób. Przygotuj listę narzędzi/zasobów, które będą potrzebne.

Gdy ukończysz plan A, przygotuj także plan B, czyli pomysł na to, co zrobisz, gdy coś nie pójdzie po Twojej myśli. Na wszelki wypadek przygotuj kopię strony, a treści dodatkowo możesz przechowywać w plikach tekstowych.

Przygotuj bieżącą analizę strony, aby móc porównać dane. Wyznacz także średni wynik, jaki generuje dla firmy strona i obserwuj, czy po przeprowadzonej migracji wyniki są poniżej, czy powyżej średniej.

Odpowiedz na pytania:

  • Jaki jest cel migracji? Jak zmierzę, czy został osiągnięty?
  • Kiedy najlepiej przeprowadzić migrację? Kiedy spadki w ruchu na stronie będą najmniej dotkliwe?
  • Jaki czas przeznaczę na cały proces? Czy mam wszystko czego potrzebuję?
  • Które podstrony muszą w pierwszej kolejności być objęte migracją, a które mogą zaczekać lub będą zupełnie wyłączone?


Szukasz sprawdzonej agencji z dobrymi opiniami?
Mamy ponad 200 pozytywnych opinii w Google.

2. Wykorzystaj testową wersję strony

Warto rozważyć realizację zmian na testowej wersji strony, a bieżącą wersję strony utrzymywać do czasu dokończenia procesu migracji. Tu pojawia się pierwsze wyzwanie SEO - testowa strona zapewne będzie miała tę samą treść, dlatego konieczne jest wyłączenie jej z indeksowania, np. za pomocą pliku robots.txt lub tagu noindex. Istnieje również możliwość, żeby strona testowa nie była publiczna i można było ją zobaczyć tylko poprzez zalogowanie się.

 

3. Zadbaj o analitykę

Testowa strona i analityka? Tak, bo lepiej mieć pewność, że testowa wersja faktycznie nie jest indeksowana przez Google. Możesz to mierzyć w Google Search Console. Natomiast w kwestii Google Analytics posłuż się kodem dodanym do dotychczasowej strony, dzięki czemu zachować ciągłość danych sprzed i po migracji. 

 

4. Przygotuj listę podstron i zachowaj ich optymalizację

Najlepszym narzędziem będzie arkusz kalkulacyjny. Spisz nie tylko wszystkie podstrony, ale również ich nowe odpowiedniki.

Przygotowując listę podstron możesz uwzględnić dodatkowe informacje o nich, np.:

  • dotychczasowy ruch na stronie
  • konwersje
  • liczba linków przychodzących

Aby nie pominąć żadnej z podstron, możesz skorzystać np. z Google Search Console, gdzie znajdziesz wszystkie zaindeksowane strony. Pamiętaj jednak również o tych, które wcześniej wyłączyłeś z indeksowania.

Może się zdarzyć, że niektóre podstrony ze starej wersji strony nie będą przenoszone, np. z uwagi na zmianę oferty. Warto dla nich przygotować strony, na które przekierujesz użytkowników. W przeciwnym razie ci, którzy np. zapisali sobie adresy usuniętych podstron zobaczą błąd, a przecież można im zaproponować inne rozwiązania.

Nie zaleca się jednak przekierowywania zawsze na tę samą podstronę, np. na stronę główną. Lepiej za każdym razem dobrać najbardziej zbliżoną treścią podstronę lub wręcz stworzyć nową stronę, która spełni przynajmniej częściowo potrzeby użytkownika starej strony. To nie tylko ważne dla pozycjonowania, ale również dla doświadczeń użytkowników. To nic przyjemnego, gdy ulubiony sklep internetowy staje się trudny w obsłudze i nie możemy odnaleźć tego, co zawsze kupowaliśmy.

Jakie trudności możesz jeszcze napotkać? Jeśli na nowej wersji strony zmieniana jest treść, możesz mieć kłopot z dopasowaniem starych urli do nowej treści. Zidentyfikuj strony, dla których wdrożysz przekierowania 301. Przemyśl to dokładnie i weź pod uwagę, że niektórych stron (usuwanych), nie ma sensu przekierowywać. Zaplanuj przekierowania tak, aby nie stworzyć przez przypadek pętli przekierowań.

W spisie podstron możesz przez nieuwagę kilka razy podać tę samą podstronę (ten sam stary URL) dla różnych nowych podstron. Arkusz kalkulacyjny ułatwi Ci odszukanie takich błędów.

Gdy wszystko masz już spisane i przypisane, możesz zmienić adresy na testowej stronie i rozpocząć migrację, ale pamiętaj o:

  • linkach kanonicznych dla każdego adres URL
  • aktualizacji hreflangów
  • paginacji
  • odbudowie wewnętrznego linkowania
  • aktualizacji adnotacji i przekierowań dla wersji mobilnej
  • aktualizacji sitemapy
  • aktualizacji pliku robots.txt

A przenosząc treść, pamiętaj nie tylko o samych tekstach, ale również o meta danych (title i description), nagłówkach h1-h6, tekście alt w zdjęciach/grafikach.

 

Chcesz aby Twoja strona znalazła się wyżej w wynikach wyszukiwania?

5. Czas wdrażania migracji

Na czas wdrożenia migracji pamiętaj o wszystkich kampaniach reklamowych Google Ads i Facebook Ads. Lepiej wstrzymać je na ten czas, bo ryzykujemy przepalenie budżetu.

Pamiętaj o usunięciu ustawień, które blokowały nową stronę przed zaindeksowaniem lub dostępem. Podobnie z innymi elementami i ustawieniami, które były przeznaczone tylko na testową wersję - tymczasowe zastąp docelowymi, np. poprzez konto Google Search Console.

 

6. Analizuj, obserwuj i reaguj

Po przeprowadzeniu migracji nie pora jeszcze na zamknięcie procesu. Przed Tobą tygodnie obserwacji - widoczności strony, ruchu, konwersji. Jeśli zauważysz spadki, niezbędne jest podjęcie działań i wykrycie przyczyny. Widoczne spadki mogą wynikać z niepoprawnego wdrożenia przekierowań, zmiany struktury adresów url, a nawet ze zmiany w treściach, np. znaczne zubożenie w objętości i różnorodności tekstów na stronie. Nie wpadaj jednak w panikę, niewielkie wahania są normalne i nie muszą mieć związku z migracją

 

Dlaczego trzeba się przygotować do migracji strony?

Nie bez powodu migracja strony jest procesem i wymaga trzymania się określonego planu. Źle przeprowadzona, tzn. bez zachowania wszystkich opisanych standardów, może skutkować utratą dotychczas wypracowanych efektów na wielu polach. Co ryzykujesz realizują migrację SEO bez planu?

  • Spadek widoczności strony - może wystąpić nawet, gdy przeprowadzasz migrację zgodnie z najlepszymi praktykami, ale istotne jest, aby trend szybko się odwrócił. Przy źle przeprowadzonej migracji spadek będzie dotkliwy, a odbudowa pozycji będzie praktycznie rozpoczynaniem prac nad optymalizacją od zera.

  • Utrata linków przychodzących - nieprawidłowe wdrożenie przekierowań lub zaniechanie ich pozbawia Twoją witrynę dotychczas wypracowanego profilu linków przychodzących. Nie wyrzucaj wielomiesięcznej pracy do kosza i zadbaj o to, by siła linków przeniosła się na nową stronę.

  • Spadek ruchu na stronie - ten aspekt wiąże się z punktem pierwszym - im mniejsza widoczność strony, tym mniej odwiedzin. Czasowo przygotuj się na pewne spadki i zadbaj o wzmocnienie wszystkich kanałów pozyskiwania klientów - nie tylko Google.

  • Spadek konwersji - przebudowałeś stronę, miało być lepiej, a jest gorzej? Jeśli bazujesz na powracających klientach być może potrzebują czasu, aby poznać nową stronę. A może warto zasięgnąć ich opinii i popracować nad niedociągnięciami. Żadna strona nie jest idealna. Spróbuj też za pomocą narzędzi, takich jak Google Analytics lub narzędzia do monitorowania zachowań, ocenić, na jakim etapie użytkownicy rezygnują. Zestaw to z dotychczasowymi danymi dla starej wersji strony. Może to pomóc w namierzeniu słabych stron nowej wersji sklepu lub strony internetowej.

  • Duża liczba błędów na stronie - jeśli w procesie migracji zrobiłeś przegląd podstron i część z nich postanowiłeś usunąć, naturalną konsekwencją jest większa liczba błędów 404. Trzeba to przeczekać. Natomiast, jeśli niepoprawnie wdrożyłeś przekierowania i przez to klienci nie mogą trafić na ważne podstrony - musisz szybko działać i naprawić swoje niedociągnięcia.

  • Duża liczba niezaindeksowanych podstron - po pierwsze rozważ, czy w ogóle nowa strona nie ma mniejszej liczby podstron. Wtedy oczywiste jest, że będzie mniej zaindeskowanych. Sprawdzaj regularnie stan zaindeksowania w Google Search Console i weź pod uwagę np. takie kwestie jak wdrożenie nowych technologii, utrudniających indeksowanie strony. Zadbaj też o mapę strony i dodanie jej do Google.

 

Podsumowanie

Prędzej czy później zetkniesz się z procesem migracji strony. Warto wtedy pamiętać, że niezbędne jest planowanie i dobre przygotowanie. Jeśli nie wiesz, jak to zrobić, koniecznie poproś o wsparcie specjalistę. Na szali stawiasz rentowność swojej strony internetowej i wydatki poniesione dotychczas na jej optymalizację i promocję. Spodziewaj się wahań w efektywności, ale krótkotrwałych i nie przynoszących dużych strat.

Autor
anna zalewska widoczni
Anna Zalewska

Pasjonatka content marketingu i marketingu internetowego. Chętnie sięga po wszelkie książki od powieści po wegańskie książki kucharskie. Dzień zaczyna od dobrych biznesowych i psychologicznych podcastów, a kończy na macie z jogą lub z hantlami. W pracy najbardziej ceni kreatywne zadania realizowane z zespołem inspirujących ludzi.

Zobacz więcej o autorze

Autor
Inne artykuły o podobnej tematyce:
narzedzia copywritera widoczni blog
Zapraszamy do przeczytania gościnnego wpisu blogowego, którego autorem jest Izabela Aftyka, Copywrit...
Zobacz więcej
jak zalozyc sklep internetowy widoczni
Chcesz założyć biznes w sieci? Sprawdź, co będzie Ci potrzebne, aby to zrobić!
Zobacz więcej
budzet marketingowy w czasie pandemii
Szukasz sposobów na zoptymalizowanie budżet marketingowego w czasie pandemii? Sprawdź, jakie wydatki...
Zobacz więcej
Oceń ten artykuł
Przygotuj się do migracji strony. Zobacz, jak nie stracić efektów SEO.
Średnia ocen użytkowników 4.82 na podstawie 142 głosów
Wyślij Zapytanie
Bezpłatna konsultacja SEO

Chcesz zwiększyć sprzedaż? Szukasz skutecznej agencji?
Wyślij zapytanie - umówimy się na BEZPŁATNĄ konsultacje SEO i prześlemy DOBRĄ ofertę


Strona wykorzystuje pliki cookies w celach statystycznych, analitycznych i marketingowych, w tym badania Twoich zainteresowań.
Możesz określić w przeglądarce warunki przechowywania i dostępu do cookies. Więcej

Czy wiesz ile tracisz ruchu bez optymalizacji
strony pod kątem pozycjonowania?  

Dowiedz się jakie błędy zawiera Twoja strona oraz jak wygląda jej widoczność w Google na tle konkurencji.
 

Zamów Bezpłatny Audyt SEO