Jak zweryfikować działania SEO w dobie "Not Provided"?

Z roku na rok Google przykłada coraz większą wagę do ochrony danych swoich użytkowników, jednocześnie ograniczając dostęp do kluczowych danych potrzebnych do analizy stron ich właścicielom.

Pierwsza poważną zmianą było oznaczenie w raportach Google Analytics części informacji jako „not provided” (nie podano). Dotyczyły one działań w sieci podejmowanych przez użytkowników zalogowanych na koncie Google oraz wszystkich innych korzystających z protokołu https. Obecnie takie ukryte informacje stanowią zwykle od kilku do kilkunastu procent, a ich ilość notuje tendencję wzrostową.

Chcesz zwiększyć sprzedaż na stronie internetowej?

Co oznacza "Not provided"?

Pojawienie się "not provided" oznacza przede wszystkim - większą anonimowość internautów, a co za tym idzie coraz mniej cennych informacji dla analityków zajmujących się SEO i SEM.

Google zawsze miał wiele tajemnic przed pozycjonerami, teraz idzie jeszcze o krok dalej. Z coraz większym rozmachem zabiera analitykom informacje o słowach kluczowych, utrudniając przez to ocenę podjętych przez nich działań w zakresie optymalizacji treści na stronie czy doboru treści reklam. Wszystko to pod pretekstem ochrony prywatności użytkowników, jednak czy na pewno? Przecież Google podaje słowa kluczowe do płatnych kampanii w zasadzie bez ograniczeń. Jego troska o internautów wydaje się, więc być jedynie pretekstem.

 

Nie tylko Google wprowadza ograniczenia

Zmiany w ochronie prywatności swoich użytkowników wprowadził nie tylko Google. Przeglądarka Firefox również zamierza ograniczyć dostęp do wiedzy o swoich użytkownikach wprowadzając kodowanie jako standard. Każdy użytkownik będzie miał włączony protokół SSL i wszystkie wizyty będą oznaczone jako „not provided”. Prawdopodobnie jest kwestią czasu kiedy inne przeglądarki pójdą w ślady Firefoxa.

 

Jak sprawdzić not provided w Google Analytics?

Google nie daje takiej możliwości, jednak po wgłębnej analizie możliwe jest ich przybliżenie. Najprostszą metodą jest analiza stron docelowych i słów kluczowych, na które trafiają tacy użytkownicy (do tych informacji wciąż mamy swobodny dostęp), a następnie sprawdzenie najbardziej popularnych fraz, na które zoptymalizowane są dane podstrony serwisu. W większości przypadków to właśnie one wygenerowały ruch ukryty pod „not provided” w Google.


W przypadku gdy ilość słów oznaczonych jako „not provided” osiąga na tyle wysoki %, że nie wiadomo jakie dokładnie frazy spowodowały ruch, warto zbadać popularność słów kluczowych poprzez narzędzie Google Trends. Daje nam ono obraz, które frazy mają kluczowe znaczenie, a które z biegiem czasu tracą na wartości. Przy jego użyciu można także zbadać sezonowe zależności w popularności fraz, np. dla branży turystycznej czy ubezpieczeniowej.

Innym skutecznym sposobem na analizowanie słów kluczowych jest sprawdzanie narzędzia Google Search Console, które daje możliwość poznania wyszukiwanych przez użytkowników haseł oraz wskaźnika CTR (stosunek kliknięć do wyświetleń). Pojawia się tylko pytanie jak długo informacje w tych narzędziach będą nadal dostępne?

Chcesz poprawić pozycję Twojego sklepu w wynikach wyszukiwania?

Alternatywne rozwiązania dla not provided

Jeśli Google ograniczy dostęp do danych związanych z ruchem na stronie i słowami kluczowymi w jeszcze większym stopniu, jedynym rozwiązaniem pozostanie korzystanie z innych, dodatkowych narzędzi analitycznych. W tym zakresie pozycjonerzy nie mogą narzekać. Ilość ogólnodostępnych narzędzi SEO do analizy jest całkiem duża.

Warto zatem poznać kilka innych rozwiązań i narzędzi dotyczących analizy stron pod względem seo i nie tylko, wykraczających poza Google Analytics:

 

Konkurencyjne wyszukiwarki

Wiele informacji można uzyskać analizując dane zebrane przez konkurencyjne wyszukiwarki Bing czy Yahoo, co prawda ich udział w rynku jest niewielki, ale można w dużym przybliżeniu założyć, że trendy wyszukiwań są podobne.

 

SEMrush

Przy analizie słów kluczowych przyda się znajomość narzędzi SEMrush. Narzędzie to umożliwia nie tylko szybki dostęp do słów kluczowych generujących największy ruch na danej stronie, ale także przypasowuje strony konkurencji zoptymalizowane na podobne frazy. W przypadku, gdyby dostęp do wiedzy na temat słów kluczowych stał się całkowicie niemożliwy, jedynym rozwiązaniem dającym szanse na konwersje byłoby zwiększenie puli słów z danej tematyki dla każdej strony. Jeśli nie wiadomo, które słowa generują ruch - warto dodać ich więcej.

 

SimilarWeb

Warte uwagi są także narzędzia analityczne dostępne w ramach platformy SimilarWeb, które śledzą działalność przeglądarek milionów użytkowników (za ich zgodą!). Można dzięki nim uzyskać podstawowe informacje m.in. na temat ruchu na stronie, ilości czasu spędzanej przez użytkowników na stronie, współczynnika odrzuceń, stron odsyłających i słów kluczowych. Co więcej możesz dokładnie przyjrzeć się stronom konkurencji, które SimilarWeb dopasuje do analizowanej strony.

 

Majestic, Ahrefs i MOZ

Do sprawdzenia stanu i jakości linków najlepiej polegać na trzech najważniejszych narzędziach znanym pozycjonerom, są to Majestic, Ahrefs i MOZ. Ich niewątpliwą zaletą jest przystępna wizualizacja danych w postaci wykresów. Nie są to instrumenty mogące konkurować z raportami Google, ale w połączeniu z pozostałymi narzędziami dają całkiem dużo informacji.

 

JumpShot

I na koniec najtrudniejsza rzecz do sprawdzenia bez użycia narzędzi Google, czyli ruch na stronie oraz źródło jego pochodzenia. Do jego oszacowania można użyć narzędzi JumpShot, ale znaczniej dokładniejsze dane prezentuje wspomniany już wcześniej SimilarWeb.

 

Podsumowanie

Zdobywanie wartościowych informacji przy użyciu tych wszystkich narzędzi jest jak najbardziej satysfakcjonujące w sytuacjach gdy Google Analytics widzimy tylko "not provided". Najważniejsza trudnością jest jednak analiza seo wszystkich wyników i właściwe rozpoznanie skutków podjętych działań.

Skutecznie wypromujemy Cię w sieci.

 

Wyślij zapytanie
Inne artykuły o podobnej tematyce:
kampanie seo okladka blog widoczni
Zapraszamy do przeczytania gościnnego wpisu blogowego, którego autorką jest Olga Gołaszewska z agenc...
Zobacz więcej
Jak sprawdzic ruch na stronie 1
Sprawdź ruch na swojej stronie - skorzystaj z narzędzi polecanych przez agencję widoczni!
Zobacz więcej
chmura gogole widoczni
Zapraszamy do przeczytania gościnnego wpisu blogowego, którego autorką jest Ida Ożarowska z Fly On T...
Zobacz więcej
Oceń ten artykuł
Jak zweryfikować działania SEO w dobie "Not Provided"?
Średnia ocen użytkowników 4.80 na podstawie 90 głosów
Wyślij Zapytanie
Bezpłatna konsultacja SEO

Chcesz zwiększyć sprzedaż? Szukasz skutecznej agencji?
Wyślij zapytanie - umówimy się na BEZPŁATNĄ konsultacje SEO i prześlemy DOBRĄ ofertę


10% zniżki na umowę SEO/SEM

Skorzystaj z okazji! Tylko do 27.11

Strona wykorzystuje pliki cookies w celach statystycznych, analitycznych i marketingowych, w tym badania Twoich zainteresowań.
Możesz określić w przeglądarce warunki przechowywania i dostępu do cookies. Więcej

Czy wiesz ile tracisz ruchu bez optymalizacji
strony pod kątem pozycjonowania?  

Dowiedz się jakie błędy zawiera Twoja strona oraz jak wygląda jej widoczność w Google na tle konkurencji.
 

Zamów Bezpłatny Audyt SEO