6 najczęstszych błędów w sklepach internetowych.
To one hamują Twoją sprzedaż!

Najważniejszym celem właścicieli sklepów internetowych jest pozyskiwanie sprzedaży. Aby to zrealizować, chętnie korzystają z marketingu internetowego dla sklepów internetowych. Jednak i to działanie może być nieskuteczne, jeśli zaniedbamy pewne obszary. Jakie błędy sprawiają, że efekty sprzedażowe w Twoim sklepie internetowym nie są zadowalające mimo inwestycji w pozycjonowanie i Adwords? Zobacz, jak je wyeliminować!

1. Brak wstępnej analizy potrzeb klienta

W sklepie internetowym to klient jest najważniejszy. W wielu sklepach internetowych natomiast odnosi się wrażenie, że to sklep i jego potrzeby stoją w centrum.

Zamiast głośno krzyczeć o swoich zaletach i osiągnięciach, lepiej skup się na tym, czego naprawdę potrzebuje Twój potencjalny klient. Nie bazuj jednak na domysłach. Przeprowadź analizę:

a) jeśli masz już bazę swoich klientów przeprowadź analizę sprzedaży:

  • jakie produkty kupowane są najczęściej,
  • z jakiego powodu dostajesz reklamacje i zwroty,
  • na którym etapie dokonywania zakupu rezygnuje większość użytkowników,
  • z jakich kanałów przychodzą użytkownicy, którzy dokonują zakupu,
  • w jaki sposób najczęściej kontaktują się ze sklepem

b) w sytuacji, gdy dopiero zaczynasz i nie masz bazy klientów, wykorzystaj analizę konkurencji i jej odbiorców:

  • jakie opinie otrzymują konkurencyjne sklepy o podobnej ofercie
  • jakie produkty eksponują duże sklepy internetowe
  • jakie funkcje wprowadzają w sklepie internetowym duże platformy
  • co piszą na grupach zainteresowań użytkownicy podobnych produktów

Powyższe metody są propozycją analizy dla właścicieli sklepów, którzy nie są gotowi na inwestycje w profesjonalne raporty i analizy. Dają pobieżne i płytkie informacje na temat preferencji użytkownika i dobrze sprawdzą się na początek.

Jednak mimo wszystko najskuteczniejszą metodą jest korzystanie z profesjonalnych firm przeprowadzających badania klienta. Takie badania realizuje w Polsce m.in Gemius. Budżetowym rozwiązaniem jest zakup gotowych raportów z rynku e-commerce np. od IAB lub InternetStandard. Ciekawe są również raporty zagraniczne, które w przypadku polskiego rynku są raczej przewidywaniem tego, co nas czeka, niż bieżącą analizą.

Human 2 Human

2. Niedopracowana propozycja wartości

O ile nie sprzedajesz własnego wynalazku, jest duża szansa, że o klienta w sieci będziesz walczyć z tysiącami podobnych sklepów. Możecie mieć podobne produkty, w podobnych cenach i sprzedawane w taki sam sposób. To, co was odróżnia to wartości, komunikacja i relacje z klientem.

Tymczasem wiele sklepów pomija ten aspekt i nie jest w stanie określić, jaką wartość daje klientowi w związku ze sprzedażą produktu. Nie tylko sklepy, ale wszystkie firmy, powinny na wstępie określić swoją misję względem użytkowników.

Misja w formie propozycji wartości musi odpowiadać na pytania:

  • co unikalnego oferuję mojemu klientowi
  • jak rozwiązuję jego problem
  • jakie konkretne korzyści z tego wynikają

Wciąż wiele firm myli misję ze swoim celem. Klient nie chce znać Twojego celu biznesowego i środków do tego celu, ale chce wiedzieć, co sam zyska, wybierając Ciebie.

Przykładem dobrze skonstruowanych treści, jest strona “misja” marki Trefl: http://trefl.com.pl/serwis-korporacyjny/grupa-trefl/misja/. Z myślą o klientach powstały treści odwołujące się do wspólnych wartości i tego, jak produkty tej marki wpływają na życie rodziny.

Natomiast nieco niżej na stronie Trefla umieszczono treści z myślą o potencjalnych partnerach biznesowych. Tego typu treści większość firm traktuje jako misję i zupełnie nie bierze pod uwagę potrzeb użytkownika.

3. Nieatrakcyjna prezentacja produktów

Marketing internetowy nie jest odpowiedzią na wszystkie bolączki sklepu internetowego. Jego rolą jest jest w głównej mierze pozyskiwanie ruchu użytkowników potencjalnie zainteresowanych ofertą. Nic dziwnego, że rozczarowani są Ci, którzy nie zadbali o kolejny etap, czyli wykorzystanie pozyskanego ruchu. Tutaj nie sięga już pozycjonowanie czy Adwords. Działania, które mają na celu budowanie sprzedaży to optymalizacja współczynnika konwersji, ale również optymalizacja funkcjonalności sklepu.

Najbardziej podstawową optymalizacją jest zadbanie o kartę produktową. Powinna w wyczerpujący i atrakcyjny sposób prezentować produkt. Z jakimi problemami najczęściej się spotykam?

  • Małe, niewyraźne zdjęcie produktu

Warto zainwestować w profesjonalną sesję zdjęciową, w tym w zdjęcia 360 stopni lub w video. Zdjęcie jest jednym ze źródeł informacji o produkcie, więc klient musi mieć możliwość powiększenia go, obejrzenia z każdej strony.

Warto pokazać nie tylko sam produkt, ale również jego użycie. Dotyczy to szczególnie odzieży i obuwia, które w użyciu prezentują się zupełnie inaczej. Podobnie z wystrojem wnętrz. Inaczej wygląda wazon sfotografowany na białym tle, a inaczej w kontekście wybranej aranżacji.

  • Zdawkowe opisy produktów

Konieczna jest zmiana podejścia do opisu produktu - z jednej strony musi zawierać wyczerpujące informacje i specyfikację, z drugiej nawiązywać do określonych wartości i do misji sklepu.

Częstym błędem jest zastępowanie bogatego opisu faktami o produkcie zaczerpniętymi z metki. Takie informacje nie mają siły oddziaływania na klienta i nie są w stanie go przekonać, że to właśnie u nas warto kupić ten produkt.

Copywriting

4. Niejasne komunikaty

Dokonanie zakupu w sklepie internetowym powinno być proste i intuicyjne. Nie ma tu miejsca na oryginalność. Nietypowy układ przycisków, niejednoznaczne call to action czy źle dobrany design mogą sprawić, że zniecierpliwiony użytkownik ucieknie do konkurencji.

Co więcej, jak donosi Nielsen Norman Group, jednym z najgorzej odbieranych przez użytkowników stron komunikatów jest “rozpocznij”. Nie wskazuje on jednoznacznie, co właściwie się rozpocznie.

Niepewność jest wrogiem konwersji, dlatego obecnie zaleca się precyzyjne formułowanie komunikatów. Zamiast “dalej” w procesie zakupowym warto stosować takie określenia jak: “wybierz sposób płatności”, “przejdź do swojego banku”, “wybierz sposób dostawy” itp.

Zdarza się, że użytkownicy nie widzą przycisków. Dzieje się tak, gdy są one umieszczone w nietypowym miejscu lub zlewają się z wyglądem strony. Jak sprawdzić, czy użytkownicy mają problem z odnalezieniem przycisków? Z pomocą przychodzą narzędzia nagrywające ruch kursora, np. MouseFlow albo Yandex Metrica. Dzięki nim możesz zobaczyć, czy przypadkiem użytkownik nie błądzi kursorem po całej stronie w poszukiwaniu kontaktu lub przycisków z zakupami.

5. Brak działań zwiększających ruch na stronie

Nawet najlepiej dopracowany sklep internetowy nie będzie miał sprzedaży, jeśli nikt go nie odwiedza. Marketing internetowy w różnej formie powinien być stałym działaniem każdego biznesu e-commerce. A wybór masz szeroki:

  • pozycjonowanie sklepu w Google
  • reklamy Adwords dla sklepów
  • reklamy na Facebooku
  • e-mail marketing
  • social media marketing
  • content marketing i wiele innych.

Nie warto czekać z inwestycją w marketing i reklamę, bo to właśnie te kanały skutecznie zwiększają sprzedaż.

Celem marketingu internetowego jest dotarcie do potencjalnych klientów i zachęcenie ich do odwiedzin w sklepie. Mimo dużej konkurencji w branży e-commerce, marketing internetowy może pomóc Ci wypromować sklep w wybranych niszach i tym samym zwiększyć Twoje szanse na sprzedaż. Uzupełnieniem będą wszelkie działania optymalizacyjne, które sprawią, że pozyskany ruch nie trafi na przeszkody w postaci trudnych formularzy czy chaotycznych kategorii produktowych.

mobile

6. Niefunkcjonalna wersja mobilna sklepu

Dokonywanie zakupów w sklepie internetowym na urządzeniach mobilnych nie należy już do rzadkości. Przyczyniły się do tego coraz większe wyświetlacze smartfonów i dostęp do szybkiego internetu mobilnego. Wielu sprzedawców jednak nie jest gotowych na użytkowników urządzeń przenośnych.

Sam fakt, że strona sklepu skaluje się do wymiarów smartfonów, nie oznacza, że jest przyjazna w takiej wersji. Najlepiej zweryfikować to za pomocą narzędzi, np.: https://search.google.com/test/mobile-friendly

Do najczęstszych błędów należą:

  • nieprawidłowo wyświetlające się menu,
  • brak niektórych przycisków na wersji mobilnej,
  • zbyt blisko osadzone przyciski, za mały font,
  • przeładowanie ciężkimi grafikami.

7. Brak opinii użytkowników

Powszechną funkcją w sklepach internetowych jest możliwość pozostawienia opinii na temat produktu lub jakości obsługi. O tym, że ten element ma istotne znaczenie, wiedzą nawet najwięksi gracze e-commerce. Liczą się nie tylko wystawione oceny liczbowe, ale także informacja o tym, co było w porządku, a co wymaga poprawy. Co ciekawe, w 100% pozytywne opinie obniżają ich wiarygodność. Tym bardziej nie trzeba się obawiać opinii rzędu ⅗ i ⅘ - mimo wszystko oceniają dobrze sklep, ale jednocześnie wskazują na to, co warto poprawić.

zaufanie

8. Niekompletne dane sprzedawcy

Chociaż zaufanie konsumentów do sklepów online z roku na rok rośnie, wciąż silną grupę stanowią osoby, które obawiają się o uczciwość sprzedawcy lub bezpieczeństwo transakcji. Trudno mówić tu o uniwersalnych wskazówkach, które zbudują zaufanie. Kiedyś uważano, że dodanie logotypów bezpiecznych płatności i marek kart kredytowych, zwiększa zaufanie. Jednak eksperci zwracają uwagę, że to indywidualna kwestia i logotypy nie podnoszą znacząco sprzedaży.

Istotnym elementem zwiększającym zaufanie jest natomiast kompletna informacja o sprzedawcy. Nie warto chować się za numerem infolinii czy co gorsza - za formularzem. Kupujący będzie czuł się pewniej, jeśli zdradzisz swój adres stacjonarny, dane firmy, a najlepiej opiszesz też siebie i swoją misję, dodając własne zdjęcie.

Poza powyższymi błędami, często pojawiają się błędy techniczne, ale rozwiązanie ich wymaga zupełnie innej wiedzy niż marketingowa. Wyeliminowanie błędów w użyteczności czy strategii komunikacji sklepu internetowego jest natomiast pracą, którą można wykonywać samodzielnie, stopniowo. Czy zmiany sprawią, że sprzedaż poszybuje w górę? Niekoniecznie. To, co faktycznie wpływa na brak sprzedaży, odkryjesz dopiero testując różne strategie. Poprawa błędów jest jednak niezbędnym krokiem w rozwoju Twojego sklepu, więc warto w to zainwestować.

Wyślij zapytanie

W ciągu max 2 godzin skontaktujemy się z Tobą.

Nie lubisz formularzy? Zadzwoń do nas: 61 224 83 26 lub wyślij e-mail na: zawsze@widoczni.pl
WordCamp 2018 - nasze posumowanie tegorocznej konferencji

Masz pytania?

Zadzwoń do Nas

61 224 83 26